Ważne informacje

Szpiedzy i Dyplomaci

Warchoły i Pijanice

Archiwum

Kuznia Gier on Facebook

Sklep internetowy

Czy wybierasz się na IMP?

sqva · 2012-01-07 15:33:00 · Tagi: turniej, · Komentarze: 6

Już za tydzień najważniejszy turniej - podsumowanie całorocznego rankingu, czyli Indywidualne Mistrzostwa Polski. Jeżeli ktoś z Was waha się jeszcze czy przyjechać, to niech bierze się w garść i pojawia w przyszłą sobotę w Warszawie!
Zwłaszcza, że Oni będą na IMP:

Konrad: Oczywiście wybieram się. Walczę o miejsce w rankingu i o zwycięstwo. A zresztą... To chyba największe święto Vetowca, dla każdego kto ma talię i odrobinę ambicji, powinna to być impreza obowiązkowa..

Arto: Dzisiaj wybieram się do Poznania na turniej Veto, aby poznać pełne możliwości tej gry. Po rozgrywkach w wersjach demonstracyjnych mocno się nią zajarałem (co można zauważyć w mojej recenzji). Jako redaktor Secretum.pl napisałbym jakąś relację z Mistrzostw jeśli tam się zjawię.

Sosna: Tak wybieram się. nawet nie mając czasu na inne gry - znajdę go dla Vetko bo kocham tą grę. Pojawię się bo miło wspominam imp z zeszłego roku choć poszło mi jakiś tak nieszczególnie.

Towarzysz pancerny: Wybieram się na IMP Veto 2011. Primo jest to ostatni master sezonu "Warchoły i Pijanice" i kończy ten sezon(więc na pewno warto przybyć). Secundo sądzę że będzie się świetnie grało, a impreza będzie iście sarmacka. A tertio każdy prawdziwy sarmata i gracz Veto powinien pojawić się na tak wspaniałym masterze :-)

AdamS: Hej Prawdopodobnie wybieram się na IMP 2011, ponieważ jest to świetna impreza. Mogę poznać wielu ludzi, z którymi codziennie piszę na forum. Sama, atmosfera każdego mastera jest po prostu przezajeb*sta. No i jak, tu można przegapić mistrzostwa na których Lubelszczyzna ostatnio miała mistrza :)

Coval: Po pierwsze świetni ludzie,
po drugie świetna zabawa,
po trzecie świetna gra.
Dokładnie w tej kolejności :)
Mina Prezesinia, któremu ginie Elekt z ręki Gerwazego Mnińskiego. Bezcenne :D
Jak na sobotę załatwicie jeszcze Kaczorka żeby, zagrał Saramtie, to po IMP-kach, pozostanie nam już tylko umrzeć. Bo nic fajniejszego się już w życiu nie wydarzy :)

Ralf: Dla osoby grającej w Veto , jeżdżącej na mastery IMP sa ukoronowaniem całego sezonu, wszystkich testów wykonanych na mniejszych i większych turniejach. Przez cały rok zbieram punkty rankingowe, pojawiam sie na wiekszych turniejach, wiec jak moze mnie zabraknąc na najważniejszym, największym turnieju w roku?

Pan Herbaciany: tak, zamierzam brać udział w IMP. Zapowiada się świetna impreza. Wspaniała okazja aby nauczyć się (poprawnie) grać w Veto i poznać nowych ludzi. Po raz pierwszy wezmę udział w bardziej profesjonalnym turnieju Veto, a że będzie to w połowie stycznia, to będzie pierwszy turniej, na który będę miał czas.

5KA: Jakiś Szeja w top 3 być musi. No i przydałoby się Wazę na tron przywrócić :-D

Arteusz: Pewnie, że się wybieram. Nie być na IMP to nie doświadczyć kilku bardzo fajnych rzeczy: grania, graczy, imprezy, darcia gęby i spania byle gdzie W tym roku jadę bez ciśnienia na wynik, a po prostu super spędzić zimowo-śnieżny (oby) weekend.

Plisken: Wybieram sie na IMP ponieważ bardzo dobrze wspominam ostatnie i mam nadzieję że będzie znowu dużo osób z którymi nie miałem jeszcze przyjemności grać.

Mario: Jeśli Wielcy Przedwieczni pozwolą to będę, Głosy mówią, że to zacna impreza, a i fajnie będzie zobaczyć pierwsze szable Rzeczypospolitej :)

Breedon: Prawdopodobnie pójdę na mistrzostwa Veto 2012, chociaż tego pewny nie jestem. Wpierw powinienem spróbować trochę nauki a potem przypomnieć sobie stare dobre Veto. Zaiste Mości Panie, będzie szczodrze.

Rafaell: W sumie to ide wygrac, no, chyba że będzie grał Esse, albo Żółw, albo Cyrus, albo @tom, albo Oncko, albo Pastor, albo Kuba... Wtedy nie wygram. W sumie to bedzie huczna impreza, może ktoś znowu będzie łapał gołębie? Bo w sumie to nie lubie gołębi. Za to lubię huczne imprezy. Impreza dwu dniowa, a w sumie to nie lubię chodzić do kościoła wiec mogę nie iść raz jeszcze z okazji IMP. W sumie to idę bo będą chłopaki z Gdańska. I z Krakowa. I to jest powod najważniejszy. Dzięki Veto! w sumie. Bene!

Prostak: Wybierać się wybieram, ale jak to w życiu bywa często plany się sypią, mam nadzieję że nie tym razem. Liczę na super atmosferę na zawodach i poznanie ludzi z miejsca gdzie obecnie żyję czyli z Krakowa. :)

Krzysztof: Wybieram się na IMP głównie z chęci zdobycia doświadczenia i dobrej zabawy, poznania ludzi, pomysłów na talie. A jeżeli szczęście dopisze po dobry wynik na turnieju :-)

Friendlybacteria: Jasne, że się wybieram. Mieszkam blisko Warszawy, taka impreza jest raz do roku. Nie darowałbym sobie, gdybym opuścił IMP 2011.
W VETO gram od niedawna, jednak chętnie zagram z najlepszymi i liczę, iż wiele się nauczę.

Grzegorz: Zrobię wszytko by być na najbliższych IMP. Od kiedy wystartowała 2ed veto byłem na wszystkich IMP i nie wyobrażam sobie swojego kalendarza bez tego wydarzenia. To takie święto veto - gra, spotkanie ze znajomymi i na koniec wspaniała biesiada.

Bosy: Oczywiście, że się wybieram. Trochę odsunąłem się ostatnio od środowiska vetowego, ale wracam do świata żywych, a idzie za tym też Veto! Drżyjcie :D

@tom: Oczywiście że wybieram się na IMPy! Doświadczenia ostatnich masterów pokazują, że o ile trofeum nie jest zrobione z czarnej gumy, mam szansę zabrać je do domu!! ....albo będę udoskonalał styl pijanego mistrza - tak czy inaczej zabawa będzie przednia!


  • Prezesinho

    2012-01-09 22:06:54 napisał(a):

    i cale szczescie ze jacentego nie bedzie - nie dosc ze dran nie umiescil mnie w swojej powiesci a solennie obiecywal - to jeszcze wydalismy sporo kasy odwozac go do domu, nie mowiac o zmarnowanym czasi ktory moglismy przeznaczyc na picie

  • Lelen

    2012-01-08 16:32:45 napisał(a):

    Lipa. Bo muszę w końcu zdobyć autograf Jacka Komudy w moim 14-letnim podręczniku do Dzikich Pól :)

  • Ksch

    2012-01-08 00:12:07 napisał(a):

    Tym razem nie:)

  • Lelen

    2012-01-07 23:24:11 napisał(a):

    A będzie Jacek Komuda? Ten żywy :D

  • xlselektor

    2012-01-07 21:56:48 napisał(a):

    A ja też będę wbrew temu co pisałem. By się irytować że dostane w tyłek:D by dostać w tyłek, by napić się ciechana. A także by zdobyć tam gdzieś Dzikie Pola bo chce kupić podręcznik:P i dla kart okazyjnych:D Ps coraz więcej zawodników mój plan bycia w szóstej dziesiątce jest mocno zagrożony

  • Ksch

    2012-01-07 17:55:02 napisał(a):

    Serce roście:)

Dodaj komentarz